środa, 15 kwietnia 2015

MY HAIR

Witam wszystkich odwiedzających ,
Ci którzy myśleli ,że post będzie ze stylizacją no to troszkę się pomylili , przychodzę do Was z zupełnie innym tematem , jak jeszcze miałam ASKA dużo dziewczyn pytało się co ja takiego robię z włosami z tego wzgledu , ze pomimo je codziennie prostuję są milusi i gładkie . Poza tym uznałam sama ,że dobrym pomysłem będzie raz na jakiś czas dodać coś innego nie związanego z modą choć poprzedni post nie ukrywam bardzo się Wam spodobał i znalazł się w moich najpopularniejszych postach. Ale do rzeczy , produktów ,które stosuję jest sporo i notka będzie w innym stylu ,mam cichą nadzieję,że przypadnie Wam do gustu .
 Poza tym dziękuję za 15 OOO wyświetleń <3
_________________________

Kiedy obcięłam włosy stała się dla mnie istna tragedia (środek przymusowy moich bardzo rozdwojonych końcówek i strasznej " szopy"na głowie ) , zaczęłam szukać środków ,które mi pomogą w odbudowie włosa i przyspieszą ich porost .Znalazłam takie jakie Wam prezentuje poniżej :

1. Preparat jaki stosuję na umyte i mokre włosy to odżywka marki 'Dipolna' , można ją znaleźć w każdej hurtowni.Odżywka występuje w dwóch wariantach " pomarańczowa"  i " czerwona " . Ta o kolorze czerwonym chroni farbowane włosy przed utratą koloru oraz mają się łatwiej rozczesywać. Natomiast ta ,którą posiadam ja jest do włosów suchych i zniszczonych . Zawiera nawilżające białka pszenicy. Cena produktu ok.15zł/100ml.  Odżywkę na mokrych (1 pompka na całą długość unikając nasady)włosach trzymam ok. 5 minut i spłukuje , zapach do najpiękniejszych nie należy ale efekty są cudowne , wygładza włosy a dodatkowo prostuje i ułatwia rozczesywanie , to mnie cieszy podwójnie z tego względu ,że ja zawsze miałam problemy z robiącymi się na włosach tzw."kołtunami" .